Im bardziej odczuwają wojnę, tym silniejszy jest ich opór


Lwów jest daleko od działań wojennych, ale od pierwszych dni „wielkiej wojny”, jak nazywają tę z 24 lutego, mocno odczuwa jej skutki.

Wojna o egzystencję

Tatiana jest administratorem dziesięciopiętrowego bloku, w którym mieszka. Schron w budynku jest ciepły, są krzesła i materace. W czasie alarmów schodzą do niego głównie rodzice z dziećmi. Czy sama też tam chodzi? – Nigdy – odpowiada zdecydowanie. – Jak Lwów będzie zaatakowany, to ja z nim. To jest moje miasto. Tu mieszkam od początku. To jest wojna o egzystencję. Nigdy nie ustąpimy – zapewnia.

Miasto bez prądu

Do Lwowa przyjechałam samochodem 23 listopada – w dniu, w którym rosyjskie pociski trafiły w cztery stacje energetyczne pod miastem. Całe miasto było pozbawione prądu. Nie działało oświetlenie ulic, sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach, ruchem kierowali policjanci. W mieście panowały egipskie ciemności, nic nie było widać. Tak było przez dobę. Od tamtej pory prąd jest wyłączany bardzo często. W

Pociąg Lwów-Warszawa

– Ty pakowałeś ich do pociągu do Warszawy, a ja tam odbierałam – mówię ze śmiechem i opowiadam historię kobiety z dwójką dzieci, którą w marcu, dwa tygodnie po wybuchu wojny,  zabraliśmy do naszego domu z Dworca Centralnego. Zaopiekowaliśmy się, dzieci poszły do szkoły, a kobiecie znaleźliśmy pracę. Ale okazało się, że jest alkoholiczką. Nikt nie chciał pomóc. Postanowiliśmy, że trzeba odwieźć ją i dzieci do Lwowa, a tam przyjechał z Dniepru jej mąż. Ta historia skończyła się dobrze, ale kosztowała nas dużo nerwów. Petro nie jest zdziwiony. Przyznaje, że alkohol jest w Ukrainie problemem, także wśród uchodźców.

Mój reportaż o życiu w mieście w czasie wojny, waleczności jego mieszkańców, o śmierci i nadziei jest dostępny tu: https://www.rp.pl/plus-minus/art37725901-lwow-miasto-bez-pradu-ale-pelne-nadziei oraz w papierowym wydaniu magazynu dziennika „Rzeczpospolita” – „Plus Minus” z 6 stycznia 2023 (1/2023).

Zdjęcia ze Lwowa:

Kościół garnizonowy we Lwowie, listopad 2022 © Bogna Janke
« z 20 »

Opublikowałam też artykuł o centrum leczenia i rehabilitacji Unbroken we Lwowie: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/lwowski-szpital-leczy-ofiary-wojny-ktore-potrzebuja-protez/5exnwm7