Minister Ricardo Lewandowski w Ambasadzie RP


Minister sprawiedliwości i bezpieczeństwa publicznego Brazylii, Ricardo Lewandowski, wygłosił w Ambasadzie RP w Brasilii przemówienie z okazji 233 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja.

Dobry wieczór wszystkim,
pozdrawiam i dziękuję za zaproszenie skierowane do mnie przez znakomitą Ambasador Polski w Brazylii Bognę Janke. Pozdrawiam Ambasador Marię Luisę Escorel de Moraes, reprezentującą Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Rozpocznę od podziękowania Ambasador za solidarność, jaką okazuje Brazylijczykom dotkniętym katastrofą klimatyczną w Rio Grande do Sul. Dziękuję bardzo. Brazylia przeżywa niezwykle trudny moment związany z setkami ofiar śmiertelnych, tysiącami ludzi pozbawionych domów i stratami materialnymi idącymi w miliony. Jednak rząd federalny, rząd stanowy i samorządy lokalne dokładają wszelkich starań, aby przezwyciężyć ten kryzys, a my przekształcimy Brazylię w jeszcze lepszą niż dotychczas, szczególnie ze względu na niezwykłą solidarność ludzką, zarówno wewnętrzną, jak i międzynarodową, której jesteśmy świadkami. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierają.

Chciałbym powiedzieć, że jest to dla mnie ogromne wyróżnienie – jako potomka Polaków noszącego z wielką dumą nazwisko Lewandowski, ale także jako ministra sprawiedliwości, członka Sądu Najwyższego i profesora wydziału prawa na Uniwersytecie w São Paulo – powiedzieć, że jest mi bardzo miło, że zostałem zaproszony na tę narodową uroczystość upamiętniającą 233. rocznicę uchwalenia polskiej Konstytucji 3 maja 1791 roku.

Konstytucja ta była konstytucją pionierską i wzorową nie tylko dla narodu polskiego, ale także dla wielu innych krajów, dla których stanowiła wzór. Była to jedna z pierwszych pisanych konstytucji, jakie pojawiły się na świecie, być może druga lub trzecia. Była konstytucją odzwierciedlająca ideały Oświecenia, czyli ruchu intelektualnego, który powstał między XVII a XVIII wiekiem w celu oświecenia świata w odniesieniu do ciemności, za którą uważano czasy średniowiecza, zwłaszcza przesądy i imperium religii, która zawsze jest zdrowa (sempre salutar), ale niekoniecznie w kontekście politycznym. Oświecenie w stosunku do państw, które wówczas wyłoniły się jako państwa nowoczesne, opowiadało się za istnieniem trzech filarów, trzech kolumn niezwykle ważnych i fundamentalnych w czasie, gdy narody XVIII wieku walczyły z monarchiami absolutystycznymi. Te trzy kolumny, czy te trzy filary, to były właśnie racjonalizm, kontraktualizm i jusnaturalizm.

Racjonalizm głosił, że organizacja społeczna i samo państwo są owocem ludzkiego rozumu, a nie boskiego prawa, na które powołują się monarchowie absolutystyczni. Idea kontraktualizmu, która znalazła swój wyraz w wielu dziełach krążących po świecie, przyniosła pogląd, że państwo i władza są wynikiem umowy, konsensusu, paktu pomiędzy obywatelami. Zatem władza mogła być sprawowana jedynie za obopólną zgodą. A trzeci bardzo ważny aspekt, jakim był jusnaturalizm – „ius” z łaciny oznacza prawo, a „naturalizm” pochodzi od natury – mówił, że wszyscy ludzie niezależnie od społeczeństwa, niezależnie od przynależności do jakiegokolwiek państwa, mają prawa naturalne.

Czym były te prawa naturalne? Zasadniczo były to: prawo do życia, prawo do wolności, prawo do równości, prawo do własności i prawo do udziału w życiu politycznym. I ta polska konstytucja, mimo że trwała krótko, bo około 3 lat, wprowadzała lub wchłonęła te ideały.

Jest to konstytucja, która uwzględniała także idee Monteskiusza. Opowiadał się on za rozdziałem władzy pomiędzy trzema gałęziami, władzą ustawodawczą, władzą wykonawczą i władzą sądowniczą, jako forma powstrzymywania władzy absolutystycznej. Konstytucja ta zawierała także katalog praw jednostki. Konstytucja ta była zatem konstytucją wzorcową, paradygmatyczną i inspirowała historię Polski, która często znikała jako państwo pod okupacją innych krajów, ale zawsze przetrwała jako naród. Jako naród zjednoczony wokół ideałów, które w pewien sposób ucieleśniały tę paradygmatyczną Konstytucję z 1791 r.

Chciałem powiedzieć, że w tym samym okresie lub pod inspiracją tych metod, wartości i zasad, nieco później ogłosiliśmy tu naszą pierwszą konstytucję, którą była Konstytucja z 1824 roku, która ogłoszona została dwa lata po uzyskaniu przez Brazylię niepodległości przez cesarza Piotra I. Jest to konstytucja wciąż nieco nieznana, ale ma niezwykłą wartość, zwłaszcza ze względu na katalog, listę wskazanych w niej praw indywidualnych, które obejmuje swoim tekstem.

Po tej konstytucji mieliśmy w Brazylii sześć kolejnych, pierwszą republikańską z 1891 r., a następnie kilka innych, niektóre autorytarne ogłoszone przez silny rząd bez udziału parlamentu, ale inne bardzo demokratyczne, jak konstytucja z 1945 r. i 1988 r. według której żyjemy do dziś i która świętuje nie 233 lata, ale skromniejsze 35 lat. Jest to konstytucja w dużej mierze inspirowana wartościami konstytucji, które powstały pod koniec XVIII wieku i naszymi, które zaczęły pojawiać się na początku XIX wieku.
Nasza konstytucja ustanawia demokratyczne państwo prawne, a dziś zarówno Polska, jak i Brazylia kultywuje ideały demokratyczne i ideały republikańskie inspirowane naszymi pierwszymi konstytucjami. To nas łączy, to wyznacza nam wspólną drogę i zapewnia nam przyszłość pełną spokoju, pokoju i bezpieczeństwa, co pozwala na trwałe stosunki między tymi dwoma bratnimi państwami i, jak powiedziała Ambasador, to pozwala na obecność w Brazylii ponad 2 milionów osób polskiego pochodzenia, do których ja sam siebie zaliczam.

Chcę zakończyć moje wystąpienie stwierdzeniem, że mamy wiele wspólnego, nie tylko interesy gospodarcze i kulturalne, ale mamy także wartości i zasady, które będziemy podzielać i które wyznajemy już od dawna. Kończę stwierdzeniem: żyjcie długo ideały polskiej konstytucji z 1791 r.! Żyjcie długo brazylijskie ideały demokratyczne i republikańskie!

Dziękuję bardzo.

Tekst przemówienia ministra Lewandowskiego został przetłumaczony z języka portugalskiego przez Bognę Janke.